Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasta. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 lipca 2013

Pasta ze szpinakiem, że mucha nie siada!

Wariacji na temat makaronu nigdy nie za wiele! :)

Ponieważ lato robi się co raz bardziej upalne, to na jakiś czas lepiej dać sobie spokój z ciężkimi, tłustymi sosami. Przepis na sos poniżej zawiera minimalną ilość oliwy, jest za to chudy twaróg i dobrze doprawiony, soczysty szpinak. Makaron idealny na letni obiad. 




Makaron ze szpinakiem
dla 2 osób

Składniki:
  • 200 g pełnoziarnistego makaronu (przepis)
  • 1 średnia cebula
  • 1 ząbek czosnku ( lub więcej, jeśli lubicie :))
  • opakowanie świeżego szpinaku
  • 80g chudego twarogu
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • sól, pieprz, ewentualnie gałka muszkatołowa

Szpinak dokładnie wypłukać, listki pozbawić ogonków. Cebulę obrać i drobno posiekać. Na patelni rozgrzać oliwę i zeszklić cebulę. Dodać szpinak i czosnek i podsmażać, aż szpinak straci objętość. Całość podsmażać przez około 3 minuty, a następnie doprawić solą i pieprzem.
Wyłączyć palnik i dodać pokruszony ser. Całość wymieszać i doprawić do smaku gałką muszkatołową.






czwartek, 21 lutego 2013

Czerwony tuńczyk na makaronie.

Jestem pewna, że wiele z Was dobrze zna to danie. Jest bajecznie proste, a przygotowanie go zajmuje około 7 minut!

Zachęcam Was do podawania tego dania z makaronem orkiszowym, który dzięki swojemu łagodnemu smakowi nie gryzie się z dosyć ostrym i lekko kwaskowatym sosem. Ponadto orkisz posiada wiele niezbędnych wartości odżywczych i co ważne- jest lekkostrawny. Może stanowić ciekawą alternatywę dla pełnoziarnistego makaronu ze zwykłej mąki pszenicznej.



Tuńczyk w czerwonym sosie z makaronem
dla 2 osób
Składniki:
  • 200 g pełnoziarnistego makaronu wstążki (ja użyłam orkiszowego)
  • 250 g (dwie puszki) tuńczyka w sosie własnym
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 średnie cebule
  • 2 łyżki stołowe koncentratu pomidorowego
  • łyżka oliwy z oliwek
  • sól, pieprz


Cebulę drobno posiekać i na patelni zeszklić na łyżce oliwy. Następnie dodać tuńczyka razem z zalewą i wyciśnięte ząbki czosnku. Całość podgrzewać mieszając do odparowania wody. Dodać koncentrat pomidorowy, doprawić solą i pieprzem i dobrze wymieszać.

Makaron ugotować w osolonej wodzie al dente. Makaron z tuńczykiem podawać na ciepło.




czwartek, 7 lutego 2013

Serowa lasagne w sosie pomidorowym.

Jejku jakie to dobre! Solidna porcja sera, makaron domowej roboty i aromatyczny sos pomidorowy. Taka lasagne jest zdrowa i ma niski indeks glikemiczny- czego chcieć więcej?



Serowa lasagne w sosie pomidorowym
dla 2 osób




Składniki:
  • 4 płaty lasagne z mąki z pełnego przemiału (przepis na makaron znajdziecie tutaj)
  • łyżka oliwy z oliwek
  • 1 mała cebula, drobno posiekana
  • 5 pieczarek, pokrojonych w cienkie plasterki
  • 1 łodyga selera naciowego, obranego i poszatkowanego
  • szklanka przecieru pomidorowego
  • ząbek czosnku
  • 1/2 łyżki suszonego tymianku
  • 1/2 łyżki suszonego cząbru
  • sól, pieprz
farsz:
  • małe jajko, roztrzepane
  • jedno duże jajo ugotowane na twardo i drobno posiekane
  • 100 g sera mozarella o obniżonej zawartości tłuszczu
  • 25 g dowolnego sera żółtego o obniżonej zawartości tłuszczu
  • 20 g startego parmezanu
  • 2 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki






Płaty gotować w osolonej wodzie 12 minut.

W tym samym czasie w rondlu podgrzać oliwę i smażyć cebulę, pieczarki, seler i czosnek do miękkości. Wlać przecier pomidorowy z przyprawami, dokładnie zamieszać i gotować pod przykryciem i na małym ogniu przez około 10 minut. 

Piekarnik podgrzać do 180 stopni.

Składniki farszu dobrze wymieszać w misce. Ugotowane płaty lasagne przelać zimną wodą, odsączyć. Na dnie naczynia żaroodpornego rozsmarować połowę sosu pomidorowego, na nim ułożyć obok siebie pierwsze dwa płaty. Na nich ułożyć farsz i przykryć pozostałymi płatami. całość polać resztą sosu pomidorowego.

Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez około 30-35 minut. Przed podaniem odstawić na 5 minut.





czwartek, 13 grudnia 2012

Spaghetti z cukinią na ostro

Dzisiaj na talerzu znowu zielono :)

Szybki pomysł na obiad? Bardzo proszę!

Jeśli tak jak ja jesteście fanami pasty aglio e olio, to pokochacie i to danie. Pachnie wyśmienicie, a za sprawą czosnku i ostrej czerwonej papryczki również nieźle rozgrzewa. A to niebywała zaleta w te, mroźne ostatnio, dni.


Dla montignacowców- to danie traktujemy jako posiłek węglowodanowy. Jest tu co prawda odrobina oliwy... ale nie dajmy się zwariować ;)



Spaghetti z cukinią na ostro
dla 2 osób


Składniki:

  • 250 g makaronu pełnoziarnistego spaghetti
  • 2 średnie cukinie
  • 2 ząbki czosnku
  • pół łyżeczki ostrej papryki czerwonej
  • łyżeczka oregano
  • łyżeczka bazylii
  • sól, pieprz
  • oliwa z oliwek do natłuszczenia rondelka





Czosnek drobno posiekać. Cukinie pokroić w kostkę. Rondelek natłuścić lekko oliwą (najlepiej rozprowadzić niewielką ilość ręcznikiem papierowym) i podgrzać. 


Na rozgrzaną oliwę wrzucić czosnek i chwilkę podsmażyć. Dodać cukinię, posolić i popieprzyć do smaku i  dusić na małym ogniu około 2-3 minuty- pod przykryciem, co chwila mieszając.




Dosypać ostrą paprykę i zioła i  regularnie mieszając dusić cukinię do miękkości. Makaron ugotować w osolonej wodzie al dente.  Cukinię i makaron wymieszać, podawać ciepłe :)




wtorek, 13 listopada 2012

Ekspresowy taj

Nie tak dawno temu wybraliśmy się do pewnej tajskiej restauracji, którą swego czasu zrewolucjonizowała wszystkim chyba znana pani z telewizji.

Przystawka nie do końca przypadła nam gustu, a danie narzeczonego było bardzo, bardzo przeciętne. Natomiast moje danie główne, pomimo tego, że nie było tym, co zamówiłam, okazało się być wyśmienite.

Daniem, które wybrałam był  smażony makaron sojowy z warzywami i tofu. Nic wielkiego, zważywszy na to, że na talerzu próżno było szukać jakichkolwiek warzyw. Ot, zwykły makaron, trochę brązowego sosu i tofu- ale jakie dobre! Po powrocie do domu zaczęłam szukać przepisu na tą, jak poinformowała mnie pani kelnerka, tradycyjną  tajską potrawę.

Pomimo tego, że przepisów w internecie jest cała masa, żadne nie było tym, co jadłam w restauracji. Stwierdziłam, że przygotowanie mojego "taja" nie może być skomplikowane i przystąpiłam do działania.

I wiecie co? Wyszło! Do przepisu dodałam jedynie grzybki mun. Danie bajecznie proste i gotowe w 5 minut (o ile grzybki wcześniej namoczymy i ugotujemy).

Jacyś chętni? :)

Uwaga! Makaron sojowy (albo chiński), czyli ten produkowany z fasoli mung, ma bardzo niski indeks glikemiczny, dlatego może być spożywany w każdej fazie MM i może być łączony z tłuszczami. Ważne jedynie, by dokładnie czytać skład takiego makaronu. W składzie "dobrego" makaronu sojowego nie może być mączki kukurydzianej czy skrobii! 






Szybki taj

dla 2 osób

Składniki:
  • 200 g makaronu sojowego (chińskiego)
  • 200 g twardego tofu
  • 40 g suszonych grzybów mun
  • 3-4 dymki lub młode pory
  • 2 ząbki czosnku
  • 5 łyżek sosu sojowego
  • sól, pieprz, ewentualnie szczypta cuszki

Grzyby zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 15 minut. Odcedzamy zachowując wodę, następnie w osobnym rondelku gotujemy grzyby przez 10 minut.

W międzyczasie dymkę kroimy w talarki a czosnek drobno szatkujemy. 

Ugotowane grzyby odcedzamy i kroimy w cienkie paski, a tofu w kostkę. Dymkę, czosnek i grzyby wrzucamy na chwilę (dosłownie minuta) do rozgrzanego, wysmarowanego oliwą woka (lub na patelnię). Po chwili dodajemy tofu, wlewamy 3 łyżki sosu sojowego, mieszamy i ściągamy z palnika.

Makaron przygotowujemy według instrukcji na opakowaniu, ale tak, by nie ugotował się do końca. Jeśli ma namaczać się 3 minuty we wrzątku, to wyciągamy go po minucie, maksymalnie po dwóch.

Odcedzony makaron wrzucamy na woka, dolewamy 3-4 łyżki wody spod grzybów i dwie łyżki sosu sojowego, chwilę smażymy. Doprawiamy solą i pieprzem.

Smacznego!





piątek, 26 października 2012

Il pesto!

Looking for an english version? Scroll down!

No i przegapiłam! Wczoraj mieliśmy światowy dzień makaronu, a tu na obiad ani rureczki, ani świderka, ani muszelki!

Postanowiłam nadrobić. Dlatego dzisiaj bazyliowe pesto z penne- al dente, koniecznie!

Wersja nietypowa, bo zamiast orzeszków pinii dodałam pestki dyni, o troszkę wyższym, choć wciąż niskim, indeksie glikemicznym (25). Pestki dyni nie poddają się moździerzowi z taką łatwością jak orzeszki piniowe, dlatego konsystencja nie jest tak kremowa, jak w przypadku tradycyjnego pesto, ale mimo tego... wyszło pysznie!

Przepis pochodzi z książki Tessy Capponi- Borawskiej "Moja kuchnia pachnąca bazylią"





Bazyliowe pesto z pestkami dyni
dla 2-3 osób







Składniki:
  • pół pęczka świeżej bazylii
  • 5 dag pestek dyni
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/4 szklanki oliwy z oliwek
  • 3 kopiaste łyżki startego parmezanu
  • makaron pełnoziarnisty 

Pestki dyni i bazylię utrzeć w moździerzu. Do utartej masy powoli dodawać oliwę i parmezan, stale mieszając.

Makaron ugotować al dente, odcedzić (makaronu nie przelewamy zimną wodą!) i szybko wymieszać z zimnym pesto. Podawać od razu.





Pesto with pumpkin seed (low glycemic index)

2-3 servings

You will need:

  • half a bunch basil
  • 5 dag pumpkin seed
  • 2 cloves of garlic
  • 1/4 cup olive oil
  • 3 tablespoons parmesan
  • wholewheat pasta

Grind basil and pumpkin seed in a mortar. Then, slowly and constantly mixing, add olive oil and parmesan.
Boil pasta to the al dente state and mix with cold pesto.  Enjoy!