Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dinner. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dinner. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 lutego 2013

Ryż z bardzo zielonym sosem.

Obawiam się, że to danie nie spotka się z entuzjazmem panów. Jest tu dużo zielonego, no i wiem... wygląda dosć papkowato. Ale to jest na prawdę dobre!

Z niecierpliwością oczekuję wiosny, a to danie jest właśnie takie wiosenne, lekkie i świetnie sprawdzi się w ciepłe dni, kiedy nie mamy ochoty na nic smażonego. Obiecuję jednak, ze porcja jest godna i bardzo sycąca. Głodni na pewno nie będziecie :)





Ryż z zielonym sosem
dla 2 osób




Składniki

  • 1 mała cebula dymka
  • łyżka świeżo posiekanej natki pietruszki
  • 200 g ryżu pełnoziarnistego
na sos:
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 1 mały por
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 200 g brokułów
  • 200 g kalafiora
  • 250 ml wody
  • sól, pieprz
  • gałka muszkatołowa





Ryż ugotować w osolonej wodzie według instrukcji na opakowaniu i odcedzić. Dymkę posiekać i wraz z natką pietruszki dodać do ugotowanego ryżu. Całość wymieszać.

Brokuły i kalafior zblanszować. Na bok odłożyć po dwie różyczki, resztę pokroić.

Seler naciowy obrać, pokroić w paski. Cebulę i por pokroić w plastry. Ząbek czosnku obrać i posiekać. Seler, cebulę, por i czosnek gotować w wodzie na małym ogniu przez około 30 minut. Po tym czasie dosypać pokrojone brokuły i kalafior i całość dokładnie zmiksować. Doprawić solą, pieprzem i startą gałką muszkatołową. Wsypać resztę kalafiora i brokułów i wymieszać.

Ryż z sosem podawać na gorąco.



środa, 30 stycznia 2013

Ciasto, a w zasadzie ciasteczko, cebulowe.

Wiem, że znowu zapieczone, i znowu z serem, ale kiedy w lodówce pustki, a pogoda nie zachęca do wyjścia po zakupy przepisy jak ten są na wagę złota :)

Poza tym takie mini ciasteczko można zabrać ze sobą i odgrzać w pracy. Albo zjeść na zimno. A jak zostanie, to można też spałaszować na kolację. Ileż możliwości, a żadnych wyrzutów sumienia! Takie ciastka to ja rozumiem ;).


Posiłek tłuszczowy, do spożycia już w I fazie MM.


Ciasto cebulowe
na 4  foremki


Składniki:

  • 1 jajko
  • 4 żółtka jaja kurzego
  • 250 g jogurtu greckiego
  • 200 g startego sera gruyere
  • 8-10 małych cebul
  • sól, pieprz
  • 1 łyżka oliwy z oliwek






Cebulę obrać i pokroić w plasterki.

Oliwę z oliwek rozgrzać na nieprzywierającej patelni i na małym ogniu zeszklić na niej cebulę. Następnie duszoną cebulę wyłożyć na ręcznik papierowy i odsączyć.

W misce roztrzepać jajo z żółtkiem, serem i jogurtem. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Do mieszanki dosypać połowę cebuli i całość wlać do miseczek. Na wierzchu ułożyć pozostałą cebulę.

Zapiekać 30-35 minut w nagrzanym do 170 stopni piekarniku.


Podawać na ciepło lub zimno z mieszanką ulubionych sałat.




sobota, 29 grudnia 2012

Papryka nadziewana ryżem basmati.

 Ryż- popularny dodatek do wszelkiego rodzaju dań orientalnych i nie tylko. Jedni go kochają, inni uważają za niepotrzebny "zapychacz" bez smaku. Ale co innego basmati!

Uznawany za jeden z najszlachetniejszych na świecie, ryż basmati ma nie tylko fantastyczny aromat, ale podobnie jak kasze, ma właściwości rozgrzewające. Ponadto jest dobrym źródłem błonnika i ma niski indeks glikemiczny.

Ryż basmati świetnie komponuje się np. z warzywami. Ja proponuję Wam dziś zapiekane, nadziewane papryki. Danie, dzięki gotowaniu na parze i zapiekaniu, jest lekkostrawne i rozgrzewające. W sam raz na poświąteczne przejedzenie :) A do tego świetnie smakuje zarówno na ciepło jak i na zimno!


Posiłek węglowodanowy. Może być spożywany w I fazie MM.

Do tego przepisu idealnie byłoby użyć brązowy ryż basmati, jednak jest on praktycznie nie do zdobycia w polskich sklepach. 




Papryka nadziewana ryżem basmati.
dla 2 osób




 Składniki:


  • 4 duże, czerwone papryki
  • 3 średniej wielkości cebule
  • 200g ryżu basmati
  • 3 białka jaja kurzego
  • puszka pomidorów bez skóry
  • łyżeczka kardamonu
  • trzy łyżki estragonu
  • sól, pieprz 






Papryki przekroić na pół i wydrążyć. Cebulę pokroić w plastry. Warzywa gotować na parze 15 min.

W międzyczasie ugotować ryż według instrukcji na opakowaniu. Odcedzić.

W naczyniu dokładnie wymieszać ugotowany ryż, białka, pomidory, kardamon, estragon i ugotowaną na parze cebulę. Dobrze doprawić solą i pieprzem.

Papryki nadziewać farszem. Układać w naczyniu żaroodpornym natłuszczonym oliwą z oliwek. Piec 20 minut w 180 stopniach Celsjusza.



piątek, 21 grudnia 2012

Sznycle drobiowe z musztardą i cytryną.

Przygotowania do świąt ruszyły pełną parą, ale przecież jakiś obiad rodzinie podać trzeba. A to danie jest zupełnie niekłopotliwe- idę o zakład, że wszystkie potrzebne składniki macie w domu :)


Posiłek tluszczowy, I faza MM. 
Przepis pochodzi z książki M. Montignac Smacznie i zdrowo.


Sznycle drobiowe z musztardą i cytryną
dla 2 osób


Składniki:

  • 2-3 sznycle drobiowe
  • 2 łyżki oliwy z oliwek


na marynatę:
  • sok z połowy cytryny
  • skórka z połowy cytryny
  • pół łyżki musztardy Dijon
  • mały ząbek czosnku, obrany i rozgnieciony
  • 1/2 łyżeczki tymianku

Wymieszać dobrze składniki marynaty, dodać kurczaka i odstawić na 2 godziny do lodówki.

Po tym czasie podsmaż na oliwie sznycle, po 4-5 minut z każdej strony, aż mięso nabierze złotobrązowego koloru.

Podawaj z sałatą lodową i sosem vinaigrette.














niedziela, 16 grudnia 2012

Dietetyczne pulpeciki w sosie z białego wina i parmezanu

Choć wielką fanką mięsa nie jestem, to raz na jakiś czas nachodzi mnie ochota na przykład na takiego amerykańskiego hamburgera...

Ale jak się nie ma co się lubi... to dobry pulpet też nie jest zły :) A te są naprawdę wyśmienite!

To danie idealne na rodzinny obiad. Pulpeciki są idealnie soczyste, a sos ma wykwintny, winno- serowy aromat.  No i świetnie komponuje się z lampką białego, wytrawnego wina.

Posiłek tłuszczowy, I faza MM.




 Dietetyczne pulpeciki w sosie z białego wina i parmezanu
dla 2 osób (około 25 pulpecików)


Składniki:

na mięso:

  • 400g mielonego mięsa wołowego
  • 1 średnia cebula, drobno poszatkowana
  • 2 ząbki czosnku, obrane i rozgniecione
  • pół szklanki soku pomidorowego
  • 2 czubate łyżki otrębów owsianych
  • łyżka suszonych ziół prowansalskich
  • sól, pieprz

na sos:


  • 2 łyżeczki oliwy z oliwek
  • 1 dymka, pokrojona w plasterki
  • 1/4 szklanki białego, wytrawnego wina
  • 1/2 szklanki śmietany 15%
  • 3 łyżki startego parmezanu
  • łyżka świeżej, drobno posiekanej, natki pietruszki







W misce dokładnie wymieszaj mięso, cebulę, otręby, sok pomidorowy, czosnek, zioła, sól i pieprz. Odstaw do lodówki na pół godziny.


W tym czasie na oliwie z oliwek podsmaż dymkę na małym ogniu. Wlej wino i oliwę i na bardzo małym ogniu podgrzewaj przez 30 sekund. Dodaj ser i natkę pietruszki i ubijaj sos przez 2 minuty, aż do uzyskaniu konsystencji gęstego kremu.


Mięso wyjmij z lodówki i formuj pulpety. Smaż na patelni teflonowej, na oliwie z wytłoczyn przez 10- 12 minut. Pamiętaj, by średnio co 2 minuty, pulpety obracać.


Pulpety podawaj polane sosem. Danie najlepiej smakuje z pomidorami w occie balsamicznym i świeżo posiekaną natką pietruszki.





sobota, 15 grudnia 2012

Delikatny kurczak w marynacie z pomarańczy, imbiru i anyżu

Dania z kurczakiem potrafią być nudne. Taka pierś- posolona, popieprzona, przygotowana na parze czy usmażona... cóż, nie do końca spotyka się oczekiwaniami dotyczącymi smacznego, acz dietetycznego, obiadu.



Tym razem jednak udało mi się znaleźć na niego sposób! Pomimo, że mięso smażymy, to wyszło niesamowicie delikatne w smaku. I nie ma tu ani grama soli! Jest za to lekko wyczuwalna nuta anyżu i rozgrzewający podniebienie imbir. 

A ten aromat pomarańczy... 




Przepis zaczerpnięty z ksiązki Michel Montignaca Smacznie i zdrowo.
Posiłek tłuszczowy, do spożycia w I fazie MM.






Smażona pierś z kurczaka w marynacie z pomarańczy, imbiru i anyżu
dla 2 osób



Składniki:

  • 300g piersi z kurczaka
na marynatę:
  • 1/4 szklanki oliwy z oliwek
  • 2  łyżki świeżo startego korzenia imbiru
  • 2 łyżki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
  • 1/2 łyżeczki startej skórki pomarańczowej
  • 2 łyżeczki śmietany
  • 1/2 łyżeczki suszonych ziaren anyżu

Dobrze wymieszać wszystkie składniki marynaty. Dodać piersi z kurczaka i znów dokładnie wymieszać. Odstawić do lodówki na minimum 3 godziny.

Piersi smażyć na patelni na średnim ogniu przez około 6 minut z każdej strony, aż mięso nabierze złotobrązowego koloru.

Podawaj z dowolnymi warzywami ugotowanymi na parze albo z sałatką. (U mnie sałata lodowa z sosem vinaigrette.)







czwartek, 13 grudnia 2012

Spaghetti z cukinią na ostro

Dzisiaj na talerzu znowu zielono :)

Szybki pomysł na obiad? Bardzo proszę!

Jeśli tak jak ja jesteście fanami pasty aglio e olio, to pokochacie i to danie. Pachnie wyśmienicie, a za sprawą czosnku i ostrej czerwonej papryczki również nieźle rozgrzewa. A to niebywała zaleta w te, mroźne ostatnio, dni.


Dla montignacowców- to danie traktujemy jako posiłek węglowodanowy. Jest tu co prawda odrobina oliwy... ale nie dajmy się zwariować ;)



Spaghetti z cukinią na ostro
dla 2 osób


Składniki:

  • 250 g makaronu pełnoziarnistego spaghetti
  • 2 średnie cukinie
  • 2 ząbki czosnku
  • pół łyżeczki ostrej papryki czerwonej
  • łyżeczka oregano
  • łyżeczka bazylii
  • sól, pieprz
  • oliwa z oliwek do natłuszczenia rondelka





Czosnek drobno posiekać. Cukinie pokroić w kostkę. Rondelek natłuścić lekko oliwą (najlepiej rozprowadzić niewielką ilość ręcznikiem papierowym) i podgrzać. 


Na rozgrzaną oliwę wrzucić czosnek i chwilkę podsmażyć. Dodać cukinię, posolić i popieprzyć do smaku i  dusić na małym ogniu około 2-3 minuty- pod przykryciem, co chwila mieszając.




Dosypać ostrą paprykę i zioła i  regularnie mieszając dusić cukinię do miękkości. Makaron ugotować w osolonej wodzie al dente.  Cukinię i makaron wymieszać, podawać ciepłe :)




czwartek, 6 grudnia 2012

Sałatka z gruszką, orzechami i serem gorgonzola- kolacje cz. 4

Sałatka- częsty gość na stole odchudzających się i dbających o linię. Macie swoją ulubioną? Moją jest właśnie ta!

Słodycz gruszki, zdecydowany smak gorgonzoli i orzechy... O nudzie nie ma mowy!




Sałatka z gruszką, orzechami i serem gorgonzola
na 1 porcję

Składniki:
  • pół główki sałaty lodowej
  • garść rukoli
  • połowa czerwonej papryki, pokrojonej w cienkie paski
  • jeden pomidor, pokrojony na cienkie plasterki
  • jedna gruszka, pokrojona w cienkie plasterki
  • 20 g orzechów
  • 30 g sera gorgonzola, pokrojonej w kostkę, lub pokruszonego
na sos:
  • łyżka octu winnego
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • sól, pieprz



Warzywa wymieszaj na talerzu. Na wierzch ułóż gruszkę. Posyp orzechami i serem. Całość polej sosem.








niedziela, 2 grudnia 2012

Orientalne szaszłyki drobiowe

Szaszłyki- danie banalnie proste. Uwielbiane przez wszystkich miłośników grilla. Wystarczy pokroić trochę kurczaka i warzyw, nadziać na patyczek i jest!

Ja proponuję Wam dziś wersję zapiekaną i na sposób orientalny. Sos tamari nie jest tutaj konieczny, nada się każdy sos sojowy, jednak dzięki tamari mdłe mięso kurczaka będzie miało bardziej wyrazisty smak.

Danie lekkie, proste i kolorowe. No i można jeść palcami! :)

Posiłek tłuszczowy, do spożycia w I fazie MM.






Orientalne szaszłyki drobiowe


dla 2 osób (8 szaszłyków)


Składniki:

  • 400 g piersi kurczaka pokrojonej w kostkę
  • 3 średniej wielkości cebule, pokrojone w ćwiartki
  • 2 średnie czerwone papryki, pokrojone w kostkę
  • 1 główka kapusty pekińskiej, pokrojonej w kawałki

na marynatę:

  • 1/4 szklanki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka sosu tamari (albo dowolnego sojowego)
  • łyżeczka octu balsamicznego
  • ząbek czosnku, obrany i rozgnieciony
  • łyżeczka tymianku



W misce wymieszaj wszystkie składniki marynaty. Do miski włóż kurczaka i odstaw do lodówki na około 3 godziny.



Nagrzej piekarnik do 220 stopni Celsjusza. Na patyczki do szaszłyków nadziewaj na przemian mięso, paprykę, cebulę i kapustę. 

Szaszłyki ułóż w naczyniu żaroodpornym i wstaw do nagrzanego piekarnika. Zapiekaj 15 minut, obracając i smarując je marynatą podczas pieczenia. 








środa, 28 listopada 2012

Kotleciki z tofu na sposób włoski- kolacje cz. 3

Te malutkie cuda dużo lepiej smakują niż wyglądają. Jeżeli lubicie potrawy o silnym ziołowo- czosnkowym aromacie to tymi kotlecikami będziecie zachwyceni .

Można je podać na obiad, ale są również ciekawą, a przede wszystkim lekką, opcją na ciepłą kolację. Nie smaży się ich, a zapieka. Można je podać z dowolną sałatką, ze szpinakiem, warzywami na parze albo pogryzać solo.


Mnie bardzo smakują z kieliszkiem czerwonego, wytrawnego wina. W ramach małego odstępstwa od diety, oczywiście :)

Przepis pochodzi z książki Smacznie i zdrowo Michela Montignac.
Kotleciki spożywamy w ramach posiłku tłuszczowego w I fazie MM.




Kotleciki z tofu na sposób włoski

dla 2 osób (10 małych kotlecików)

Składniki:

  • 250 g twardego tofu, odsączonego
  • 1/4 szklanki startego parmezanu
  • 1/2 szklanki otrębów owsianych
  • 1/4 szklanki suszonej natki pietruszki (albo świeżej, drobno posiekanej)
  • łyżeczka suszonego oregano
  • łyżeczka suszonej bazylii
  • pół łyżeczki startej gałki muszkatołowej
  • pół łyżeczki czarnego mielonego pieprzu
  • dwa ząbki czosnku, drobno posiekane
  • dwie małe cebule, drobno posiekane
  • 2 jaja





Wszystkie składniki oprócz jajek dokładnie wymieszaj i odstaw do lodówki na co najmniej 2 godziny.

Po tym czasie nagrzej piekarnik do 180 stopni. Wymieszaj jajka z resztą składników. Uformuj kotlety, a następnie ułóż je w lekko natłuszczonym oliwą naczyniu żaroodpornym. Zapiekaj przez 10-15 minut, aż kotleciki się przyrumienią. Podawaj na ciepło.



sobota, 24 listopada 2012

Łosoś w oliwkowym sosie, ze szpinakiem

Sobota leniwa, a na stole delikatne mięso łososia i aksamitny oliwkowy sos. Troszkę wykwintnie, a prosto zarazem.

Przecież nie tylko niedzielne obiady muszą być wyjątkowe, prawda?


Posiłek tłuszczowy, nadaje się do spożycia w I fazie MM.




Łosoś w oliwkowym sosie, ze szpinakiem 
dla 4 osób



Składniki:


  • 500 g świeżego łososia norweskiego
  • 500 g szpinaku
  • 200 ml jogurtu naturalnego
  • 200 g czarnych oliwek bez pestek
  • 2 duże cebule
  • 4-5 ząbków czosnku
  • sól, pieprz
  • oliwa z oliwek
  • parmezan




Rozgrzej piekarnik do 180 stopni Celsjusza. Łososia posyp solą i pieprzem i ułóż w wysmarowanym oliwą z oliwek naczyniu żaroodpornym. Zapiekaj przez 15-20 min.



Sos:
Cebulę drobno posiekaj, pokrój oliwki. W wysokim rondlu, na łyżce oliwy z oliwek, podduś do miękkości cebulę z oliwkami. Ściągnij rondel z palnika i blenderem zmiksuj całość. Teraz ponownie podgrzej i odparuj sos, dopraw solą i pieprzem. Ściągnij rondel z palnika i wlej jogurt. Wymieszaj sos- nie podgrzewaj dalej!

Szpinak podsmaż z czosnkiem na oliwie z oliwek. Dopraw solą i pieprzem.

Upieczonego łososia na talerzu polej sosem, obok ułóż szpinak i oprósz go startym parmezanem.





piątek, 16 listopada 2012

Bardzo dietetyczne i bardzo leniwe pierogi

Jesienią i zimą zawsze odczuwam wzmożoną potrzebę na dosładzanie mojego jadłospisu.

Tłumaczę sobie, że cukier to paliwo biegacza i wybaczam sobie te obiady na słodko. Bo przecież ze słodkich śniadań nie będę rezygnować ;)

Leniwe pierogi chodzą za mną od jakiegoś czasu. U mnie w domu zawsze obficie polewano je masłem  i bogato posypywano cukrem.

Na szczęście przygotowanie zdecydowanie mniej tuczącej wersji tego rarytasu z dzieciństwa nie jest trudne. Co więcej, jest szansa, że składniki potrzebne do przygotowania tych leniwych macie w domu!

Danie traktujemy jako posiłek węglowodanowy w I fazie MM.






Leniwe pierogi

dla 2 osób (około 35 pierogów)


Składniki:

  • 250 g chudego twarogu
  • 6 łyżek mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 2 białka jaja kurzego
  • łyżeczka soli
  • cynamon, do posypania
  • syrop z agawy do polania (albo fruktoza)


W miseczce widelcem rozdrabniamy twaróg. Dodajemy białko i sól, a następnie mąkę i formujemy kulę. 


Konsystencja powinna być dość luźna, jednak w zależności od wilgotności i konsystencji twarogu może być potrzebne mniej lub więcej mąki!


Kulę dzielimy na pół i najpierw z jednej, a następnie drugiej części formujemy wałek. Nożem ukośnie odkrawamy pierożki o grubości około 1 cm.







Pierożki wrzucać do osolonej gotującej się wody.  Kiedy wypłyną wyciągnij je łyżką cedzakową. 


Ważne, by pierogi sadzić tak, by w wodzie pływały luźno,  nie mogą się stykać. Na raz, w zalezności od wielkości garnka, najlepiej sadzić około 8 pierogów.


Leniwe podawaj posypane cynamonem i polane syropem z agawy.






wtorek, 13 listopada 2012

Ekspresowy taj

Nie tak dawno temu wybraliśmy się do pewnej tajskiej restauracji, którą swego czasu zrewolucjonizowała wszystkim chyba znana pani z telewizji.

Przystawka nie do końca przypadła nam gustu, a danie narzeczonego było bardzo, bardzo przeciętne. Natomiast moje danie główne, pomimo tego, że nie było tym, co zamówiłam, okazało się być wyśmienite.

Daniem, które wybrałam był  smażony makaron sojowy z warzywami i tofu. Nic wielkiego, zważywszy na to, że na talerzu próżno było szukać jakichkolwiek warzyw. Ot, zwykły makaron, trochę brązowego sosu i tofu- ale jakie dobre! Po powrocie do domu zaczęłam szukać przepisu na tą, jak poinformowała mnie pani kelnerka, tradycyjną  tajską potrawę.

Pomimo tego, że przepisów w internecie jest cała masa, żadne nie było tym, co jadłam w restauracji. Stwierdziłam, że przygotowanie mojego "taja" nie może być skomplikowane i przystąpiłam do działania.

I wiecie co? Wyszło! Do przepisu dodałam jedynie grzybki mun. Danie bajecznie proste i gotowe w 5 minut (o ile grzybki wcześniej namoczymy i ugotujemy).

Jacyś chętni? :)

Uwaga! Makaron sojowy (albo chiński), czyli ten produkowany z fasoli mung, ma bardzo niski indeks glikemiczny, dlatego może być spożywany w każdej fazie MM i może być łączony z tłuszczami. Ważne jedynie, by dokładnie czytać skład takiego makaronu. W składzie "dobrego" makaronu sojowego nie może być mączki kukurydzianej czy skrobii! 






Szybki taj

dla 2 osób

Składniki:
  • 200 g makaronu sojowego (chińskiego)
  • 200 g twardego tofu
  • 40 g suszonych grzybów mun
  • 3-4 dymki lub młode pory
  • 2 ząbki czosnku
  • 5 łyżek sosu sojowego
  • sól, pieprz, ewentualnie szczypta cuszki

Grzyby zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 15 minut. Odcedzamy zachowując wodę, następnie w osobnym rondelku gotujemy grzyby przez 10 minut.

W międzyczasie dymkę kroimy w talarki a czosnek drobno szatkujemy. 

Ugotowane grzyby odcedzamy i kroimy w cienkie paski, a tofu w kostkę. Dymkę, czosnek i grzyby wrzucamy na chwilę (dosłownie minuta) do rozgrzanego, wysmarowanego oliwą woka (lub na patelnię). Po chwili dodajemy tofu, wlewamy 3 łyżki sosu sojowego, mieszamy i ściągamy z palnika.

Makaron przygotowujemy według instrukcji na opakowaniu, ale tak, by nie ugotował się do końca. Jeśli ma namaczać się 3 minuty we wrzątku, to wyciągamy go po minucie, maksymalnie po dwóch.

Odcedzony makaron wrzucamy na woka, dolewamy 3-4 łyżki wody spod grzybów i dwie łyżki sosu sojowego, chwilę smażymy. Doprawiamy solą i pieprzem.

Smacznego!





niedziela, 11 listopada 2012

Aromatyczna, serowa zapiekanka z porami i rybą... i bez ryby!


Dzisiaj promocja- dwa przepisy w jednym poście!

Lubicie ser? Żółty, dojrzewający, pleśniowy, kozi, owczy, ciągnący, kremowy... ja bardzo!

Dla niektórych połączenie ryby i sera jest nie do zaakceptowania, a oryginalny sposób przyrządzania tego dania przewiduje rybę zapieczoną w naczyniu żaroodpornym wraz z resztą składników, w tym min. z żółtym serem. Ale przecież nic się nie stanie, jeśli ryby do takiego naczynia nie włożymy, prawda?

Według mnie wersja bez ryby jest równie smaczną alternatywą. Co więcej, może stanowić pyszny dodatek do lekkiego dania z np. piersią z kurczaka przyrządzoną na parze czy grillu. W większej ilości można też podać jako osobne, wegetariańskie danie. Jest aromatyczne, no i ten ciągnący ser... Pycha!

Posiłek traktujemy jako danie tłuszczowe, w pierwszej i drugiej fazie MM.




Serowa zapiekanka z porami, curry i, ewentualnie, rybą
dla 2 osób

Składniki:

  • opcjonalnie: filety dowolnej ryby (u mnie mintaj)
  • oliwa do natłuszczenia naczynia
  • 2 pory pokrojone w talarki
  • 2 cebule pokrojone w talarki
  • łyżka, lub dwie (według smaku) curry
  • pojemniczek świeżej śmietany 12%
  • ser żółty (ok. 100 g)
wersja z rybą:

Piekarnik nagrzać do 220 stopni Celsjusza.

Naczynie żaroodporne delikatnie natłuścić oliwą. Na łyżce oliwy lekko, do miękkości podsmażyć cebulę i por. Po chwili dodać curry i chwilkę podsmażyć. Dzięki temu potrawa nie będzie gorzka. Połowę pora i cebuli wsypujemy do naczynia żaroodpornego. 





Rybę solimy i pieprzymy z obu stron. Następnie filety układamy na warstwie pora i cebuli.




Do pora i cebuli na patelni wlewamy śmietanę, a następnie, całość, nakładamy na rybę.




Całość przykrywamy serem  i wstawiamy do nagrzanego piekarnika na około pół godziny, aż ser będzie złotobrązowy.




wersja bez ryby

Cebulę i por podsmażamy na małej ilości oliwy, dodajemy curry, mieszamy. Wlewamy śmietanę, ale nie gotujemy! Całość wlewamy do foremek, przykrywamy serem. Pieczemy 30 minut w 220 stopniach. 

Podawać z rybą, lub mięsem, np. z kurczaka przygotowanym na parze, lub grillu.